Kultowe syntezatory mowy. Microsoft Sam, Balabolka i inne

Zanim mowa komputerowa brzmiała jak człowiek, mieliśmy Microsoft Sam i gadające postacie. Te głosy ukształtowały wyobrażenie o syntezatorach. Oto ich historia i darmowi następcy.

Ivona, czyli polski hit

W Polsce numerem jeden była Ivona. Głosy Maja i Jacek brzmiały tak naturalnie, że trafiły do nawigacji, telefonów i książek mówionych. Firma z Gdyni zdobywała nagrody w konkursie Blizzard Challenge, a w 2013 roku przejął ją Amazon. Dziś Ivony nie da się już kupić osobno. Więcej w artykule o historii Ivony.

Microsoft Sam i Anna

Microsoft Sam był domyślnym męskim głosem Windows 2000 i XP. Używał go Narrator, czytnik ekranu. Można było doinstalować głosy Mike i Mary.

Sam zasłynął z glitchu „soy/soi”. W internecie stał się memem. W Viscie i 7 zastąpiła go Microsoft Anna. Później przyszły David, Zira i Hazel.

Polskie wersje Windows miały głosy Paulina i Adam. Działały przez SAPI, więc korzystały z nich także programy takie jak Balabolka.

Balabolka

Balabolka to darmowy program dla Windows. Czytał tekst na głos i zapisywał go do pliku audio. Nazwa pochodzi od rosyjskiego słowa „gaduła”.

Program korzystał z głosów SAPI. Po dodaniu polskiego głosu czytał po polsku. Obsługiwał PDF, DOCX, EPUB, MOBI i inne formaty.

Microsoft Agent i gadające postacie

W 1997 roku Microsoft wypuścił Microsoft Agent. Były to animowane postacie z syntezą mowy. Znaliśmy Peedy, Merlin, Genie i Robby.

Na tej fali powstał Bonzi Buddy, gadająca małpa. Microsoft Agent wycofano razem z Windows 7 w 2009 roku.

DECtalk i głos Stephena Hawkinga

DECtalk powstał w 1984 roku. Był jednym z najważniejszych syntezatorów w historii. Zbudowano go na algorytmie Dennisa Klatta.

DECtalk oferował głosy takie jak „Perfect Paul”. Umiał nawet śpiewać. Najbardziej znanym użytkownikiem był fizyk Stephen Hawking. Dziś DECtalk to projekt open source.

S.A.M. i Speak & Spell

S.A.M. z 1982 roku był jednym z pierwszych syntezatorów w całości programowych. Działał na Apple II, Atari i Commodore 64. Jego kod stał się podstawą MacInTalk.

Speak & Spell to zabawka Texas Instruments z 1978 roku. Pierwsza używała syntezy mowy bez taśmy i płyty. Dziś jest w muzeach techniki.

Jak brzmi mowa dziś

DawniejDziś za darmo
Microsoft Sam (XP)Kokoro TTS: realistyczny angielski
Ivona (Maja, Jacek)Piper: Gosia i Darkman
Balabolka i SAPIPiper: polskie głosy Gosia i Darkman
DECtalk (Perfect Paul)eSpeak NG: otwarty, ponad 100 języków
Microsoft AgentLokalny TTS w przeglądarce

Nowoczesne silniki działają w przeglądarce. Używają WebAssembly i WebGPU. Nic nie trzeba instalować, a głos brzmi znacznie lepiej. Zobacz polskie głosy Piper i historię Ivony.

Podsumowanie

Kultowe syntezatory żyją we wspomnieniach i memach. Dziś mamy jednak coś więcej: darmową mowę na własnym komputerze.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czym był Microsoft Sam?

To domyślny męski głos syntezy mowy w Windows 2000 i XP. Używał go Narrator. Zasłynął z glitchu „soy/soi”.

Czy Balabolka jest darmowa?

Tak. To darmowy program dla Windows. Czyta tekst i zapisuje go do audio. Korzysta z głosów SAPI, w tym polskich.

Kto używał głosu DECtalk?

Najbardziej znanym użytkownikiem był fizyk Stephen Hawking. DECtalk powstał w 1984 roku. Dziś jest dostępny jako open source.

Jak dziś uzyskać taki głos za darmo?

Wystarczy lokalny syntezator w przeglądarce. Piper dla polskiego albo Kokoro dla realistycznego angielskiego.